Amstrad PCW 8256

Tomasz Kowalski 16.05.2019

Przełom lat 70-tych i 80-tych XX w. był areną zażartej walki o prymat w dziedzinie komputerów. Był to jednocześnie najbardziej emocjonujący etap w historii komputeryzacji, za sprawą swej różnorodności, co zostało bardzo dobrze oddane w serialu Halt and Catch Fire. Liderami w konstruowaniu komputerów byli bez cienia wątpliwości Amerykanie, trudno aby było inaczej skoro wszystko tam się zaczęło. W Europie nie mieliśmy wielu znanych firm komputerowych, jednak jedną z nich był angielski Amstrad. Firma ta znana jest w naszym kraju przede wszystkim ze swojej serii domowych komputerów CPC, ale produkowała ona także inny sprzęt.

Ciekawym komputerem produkowanym przez Amstrada był PCW 8256. Był to komputer przeznaczony do pracy w biurze. Sprzedawany za £399 zestaw zawierał komputer, zielony monitor, który wyświetlał 90x32 znaki oraz drukarkę, a zatem był to pełny zestaw do pracy biurowej. Komputer ten wyposażony był w system operacyjny CP/M (prekursor DOS’a) oraz pakiet oprogramowania biurowego. Na system operacyjny CP/M było dostępnych w tamtym czasie tysiące programów.

Amstrad PCW 8256

Sercem komputera był procesor Zilog Z80 (firma Zilog została założona przez inżynierów, którzy odeszli z Intela, a Z80 był zgodny z pierwszymi procesorami Intela), taktowany zegarem 4 MHz. Jak sugeruje nazwa, komputer wyposażono w 256 KB pamięci RAM, co było wysoką ilością jak na tamte czasy. Pamięcią masową komputera była 3-calowa stacja dysków. Tu należy się wyjaśnienie. Format dyskietek 3-calowych został wprowadzony przez firmę Hitachi, mniej więcej w tym samym czasie kiedy Sony wprowadziło swój format 3 ½ cala.

Format Hitachi jednak się nie przyjął, ale firma została z ogromną ilością wyprodukowanych stacji dysków, których nikt nie chciał kupić. Amstrad zdecydował się na to rozwiązanie z powodu kosztów. Mógł kupić stacje dysków Hitachi praktycznie za bezcen. Zielony monitor jaki wykorzystano w tym komputerze cechował się niestandardową wartością 90x32 znaki (w odróżnieniu od standardowych 80 znaków w poziomie). Pozwalało to wyświetlić więcej znaków na ekranie. Jeśli chodzi o rozdzielczość to wynosiła ona 720x248 piksele, czyli również całkiem sporo jak na tamte czasy.

Rodzina komputerów PCW (Personal Computer / Wordprocessor) składała się jeszcze z komputera PCW 8512, który posiadał dwa razy więcej pamięci operacyjnej. Niestety, w połowie lat 80-tych upowszechniały się klony IBM PC, działające pod kontrolą MS-DOS. CP/M jak na te czasy był już przestarzałym systemem, choć w Polsce korzystała z niego Milicja, a poza tym były w niego wyposażone polskie komputery Elwro. Amstrad ostatecznie także rozpoczął produkcję swoich komputerów kompatybilnych z IBM PC.

Tomasz Kowalski